O czym jest maj ♉ + programowanie głowy [nowy cykl na blogu] 🎁

Przyszedł mi pomysł na połączenie kilku rzeczy, którymi się interesuję, które testuję – w blogowy cykl.

Spróbujemy opowiadać sobie o tym, czego dotyczy kolejny miesiąc i wybierzemy sobie jakąś dobrą myśl do powtarzania na ten czas.

Trochę o energii nadchodzącego czasu, trochę programowania swojej głowy, zmiany postrzegania siebie i świata na lepsze. By w wyniku lepszego spojrzenia wybierać lepsze działania i w końcu mieć lepsze efekty, fajniejsze życie.

Uskuteczniamy oczyszczanie w podświadomości, przekonaniach i nie tylko. Nieco szerzej pisałam o tym mechanizmie tutaj.

Nie przekazuję tego jako prawdy objawionej, pewnej metody. Sama sprawdzam!

Zatem…

O czym jest maj?

A dokładniej: archetyp Byka ♉, który wystartował jeszcze w kwietniu?

Byk to znak ziemski, a więc ceni to, co materialne, namacalne, konkretne. Do tego jest znakiem stałym, a więc utrwala, nie zmienia. Stała ziemia, czyli stała stałość. Większego uparciucha nie znajdziecie. Jeśli akurat postanowił, że będzie uparcie siedział, byczył się nomen omen, to ruszy się dopiero, gdy już będą mu wyjmować kanapę spod tyłka.

Także Byczuś ceni nieruchomości, kanapy i samochody. Ale ziemia i materia to przecież także zmysły! O Byku usłyszałam kiedyś: zmysłowy żarłok zodiaku. Ludzie o mocnym archetypie Byka lubią, żeby było ładnie i kulturalnie, żeby ładnie pachniało. Lubią dotyk i dobre mizianie. I oczywiście dobre jedzenie! Tendencja do tycia – owszem.

Czasownik archetypu Byka to posiadać. Ważne są dla niego pieniądze i dobra materialne, trwałe, konkretne. Bardziej złoto niż bitcoiny.

Podobno Byki potrafią pracować, trzymać się planu i dochodzić do swego celu – pieniędzy, samochodu, domu, działki. Ale nie robią tego za wszelką cenę. Trzymają tzw. work-life balance. Równowagę w życiu.

Kiedy Byk grilluje na majowej łące, to nie odbiera telefonów. I ze względu na chęć karmienia zmysłów, i na ten balans, w którym praca ma swoje miejsce, ale nie jest to każde miejsce. Ale także dlatego, że Byk na ogół ceni wartości takie jak rodzina, dobry związek (stabilny). Jest dość konserwatywny, tradycyjny, nudno normalny.

Podobno bywają powolne, także w podejmowaniu decyzji. Cóż, ziemia to nie ogień.

Mówi się też, że archetyp Byka związany jest z Matką Ziemią i rolnictwem – zaprowadzeniem kultury. Typ ten jest więc strażnikiem przyrody. Potrzebuje kontaktu z przyrodą. Działeczki.

Nudny może się zrobić w swej stałości, stabilności, uporze na brak zmiany. Taki trochę ideał, z którym można umrzeć z nudów. Bo ideały są nudne.

Cóż więc robić w byczym maju?

Byczyć się.

– Czyli zwolnić. Osiąść.

– Uziemić się. Wyjść ze swojej głowy. Zmaterializować się.

– Nawdychać się i naoglądać piękna przyrody.

– Pogłaskać swoje banknoty i samochody.

– Pogrillować.

– Balkon ukwiecić po Zośce.

– Leżeć i pachnieć 🙂 Maj to zaakceptuje. Bo Bykiem rządzi Wenus. A Wenus nie lubi się spocić 😉 Za to na leżeniu i pachnieniu się zna!

Pamiętacie, o czym pisałam kiedyś, że święta akurat w dniach pierwszego i trzeciego maja to nie przypadek, tylko dni wyróżniane przez ludzi od dawien dawna? To jest połowa czasu pomiędzy równonocą wiosenną a letnim przesileniem. Święto.

To jak, programujemy?

Aby na koniec zostać z czymś praktycznym do wdrożenia, wracamy do kwestii powtarzania tych dobrych myśli.

Możesz sobie powtarzać, że jest źle. Szczegółowych tematów tego źle bez problemu dostarczy Ci telewizor.

Ale ile tak można, co to daje, czy jest nam lepiej albo czy robimy swiatu lepiej, zamartwiając się i opowiadając czarne scenariusze?

Można, można.

Ale ja próbuję inaczej.

W Byczym maju powtarzam sobie (można zapisywać) i próbuję wprowadzać w czyn, w swoją codzienność – działania i uczucia – takie oto proste zdanie:

Moje życie jest przyjemne.

Podaję linki do grafik, żebyś mogła ustawić sobie taką dobrą myśl np. na tapetę i patrzeć na nią wiele razy w ciągu dnia: grafika 1, grafika 2, grafika 3, grafika 4, grafika 5.

Pozostańmy w kontakcie! Raz w miesiącu wyślę Ci maila z listą nowych tekstów -> zapisuję się .
Dostaniesz tajne hasło do ebooka o minimalizmie 🙂

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top