Czy technologie oparte na ynternecie troszku Cię już nie przytłaczają?

Pogadajmy o martwonach, instagramach, zakupach online i w ogóle ynternetach. Temat jest bardzo rozległy, nie do uchwycenia w całości nawet i w grubaśnej książce. Ale pozahaczam go w paru miejscach. Po pierwsze, mnie samą od miesięcy fizycznie odrzuca od komputera i telefonu. Ciągnie – wiadomo, bo na tym to polega, by ciągnęło. Ale zaczęło odpychać. …

Czy technologie oparte na ynternecie troszku Cię już nie przytłaczają? Read More »

Wieszaj firanki

W którejś z książek Małgorzaty Musierowicz przeczytałam zdanie, mówiące o tym, że w czasie każdej wojny czy innej dziejowej zawieruchy, zawsze znajdą się kobiety, które upiorą i powieszą w oknach firanki. Dlaczego ja jako nastolatka nastawiona zgodnie z panującym systemem jeno na rozum, logikę, użyteczność i sukces to zdanie sobie zapisałam i zapamiętałam? Chyba był …

Wieszaj firanki Read More »

Coś wartego posłuchania

Człowiek, którego wciąż od czasu do czasu słucham, poczynił pogadankę tak dobrą, że momentami wzruszyć się można. Że ktoś tak po prostu kawę na ławę – mówi, jak jest. A przy tym stara się nie straszyć. Materiału jest 2,5 godziny. Jeśli nie masz tyle czasu, obejrzyj przynajmniej pierwsze 20 minut i zakończenie – tam, że …

Coś wartego posłuchania Read More »

Wieszczka-ja

Tak sobie bloguję już jakieś dziesięć lat. A jednocześnie czytam, słucham i trochę oglądam Internetu – choć ostatnio dość mało, i dobrze. Mam paru „swoich” ludzi, na których nowe treści czekam. Raz na dłuższy czas odkryje się i dołączy do nich ktoś dla mnie nowy. Bardzo cieszy mnie to, ilu ludzi i w jaki sposób …

Wieszczka-ja Read More »

Spacer to co najmniej trzy w jednym + o życiu lokalnym

Widzisz babkę, może z dwójką dzieci, która w dowolną pogodę wybiera się na piechotę kilometr czy dwa od domu, choć mogłaby podjechać. Głupia? Mądra? Zaproponujesz podwózkę? Ja podwieźć bym się nie dała. Umyślnie wybieram sklep czy paczkomat nie najbliższy i załatwiam trzy w jednym: zakupy wybieganie dzieci (które jest mitem, ale o tym może innym …

Spacer to co najmniej trzy w jednym + o życiu lokalnym Read More »

Żyj lepiej niż smutne psy z Kundelpatrolu

Choć nie jestem fanką takich tworów jak współczesne „bajeczki”, „soczki” i lizaki, to jednak żyjemy w tych czasach, nie innych, nie separujemy dzieci od społeczeństwa i bywa, że twory takie lądują w naszym świecie. Czytam książkę o Patrolkundlach. To są istoty wymyślone po to, by były „bohaterami”, „inspiracją”, wzorem dla dzieci. Bo niby ratują cośtam …

Żyj lepiej niż smutne psy z Kundelpatrolu Read More »

Gmła

Ten rok upływa mi pod znakiem… Znasz taką zabawę, że stoisz i trzymając ciało sztywno zaczynasz upadać do tyłu i ktoś ma Cię złapać? Testuję to zaufanie, że za mną są silne ręce lub najprzyjemniejsza na świecie pościel na porządnym materacu… tak ogólnie-życiowo. Biblia ponoć mówi nie lękaj się tyle razy, że starczy na każdy …

Gmła Read More »

Jest pięknie: Góry we wrześniu (1)

Jeśli jeszcze nie wiesz, dlaczego zamiast posyłać dzieci do przedszkoli i szkół, lepiej jest robić edukację domową, już spieszę z wyjaśnieniem. Odpowiem opisem sytuacji. … Wrzesień. Siódma-ósma rano na osiedlu. Dzieciaczki sąsiadów idą z plecaczkami do samochodów ze skołowanymi, styranymi ojcami czy tam matkami. Nasi Chłopcy idą z plecaczkami do samochodu. Sąsiedzi pierwszy raz na …

Jest pięknie: Góry we wrześniu (1) Read More »

Jak matka w edukacji domowej świętuje Dzień Nauczyciela albo koszty edukacji domowej

Kończy się Dzień Edukacji Narodowej, czyli po normalnemu: dzień nauczyciela. Pewnie bym się nie zorientowała, bo ani szkoły, ani mediów z informacjami na co dzień nie używam. Ale akurat wypożyczyliśmy jakiś Rok z księdzem Twardowskim dla dzieci, co by się Starszy obeznał z tematyką okołoreligijną. I akurat ten Starszy trzynastego zwrócił mi uwagę, że jutro …

Jak matka w edukacji domowej świętuje Dzień Nauczyciela albo koszty edukacji domowej Read More »