Już wkrótce: Dziedziny życia i z którą nie mam połączenia, Czy podpisywałaś umowę?
Zapisz się do Newslettera, a raz w miesiącu przypomnę o nowych publikacjach :)

Udanych wakacji, chłopaki, dziewczyny i rodzice (i znajdź ten głośnik)

Do wakacji pozostało: 75 dni.

- Sprawdziłam w ynternetach, wracając z egzaminu Starszego.

...

Tak, mamy wakacje.

Kilka tygodni temu Syn zdał religię, wczoraj edukację wczesnoszkolną, angielski i informatykę w jednym.

Dla mnie jako matki-nauczycielki-wychowawczyni pierwszy egzamin był trudniejszy. Bo pierwszy, bo z księdzem, nie z panią i dlatego, że pisanie, dodawanie do stu i poruszanie się po drogach jest przydatne i występuje u nas na co dzień, czego nie mogę powiedzieć o wezwaniach różańca, tradycjach adwentowych czy przypowieści o dobrym pasterzu i dwóch innych, których znajomość obowiązuje siedmiolatków.

(Program religii pewnie można by napisać sensownie. Może ktoś się zgłosi do tej pracy, bo zaczynam rozumieć młodych ludzi, szczególnie rodzaju męskiego, którzy są anty-kościelni, mając skojarzenia religii w ogóle z lekcjami religii?)

Syn nagle musiał zostać sam w obcej sali z kartkami zadań i panią, którą widział pierwszy raz w życiu na oczy. To jest trudny element edukacji domowej, poza samą nauką. Na szczęście podołał tej sytuacji i wyszedł aż po godzinie - już po pisaniu i odpowiedzi ustnej (kobieto, nie mów do dziecka egzamin ustny, mów rozmowa z księdzem/panią).

...

Ja po prostu lubię wolność. Przykry obowiązek zaliczyliśmy w najwcześniejszym możliwym w tej szkole terminie. Teraz i Syn ma luz, i ja mam uff przynajmniej do września.

...

Pod wieczór Chłopcy wzięli się za pracę w ramach biura projektowego. Młodszy zrobił sobie plakietkę na piżamę z napisem (wg niego 😀 ) Projekty, później pisał im reklamę o treści najlepsze projekty, oboje rysowali elementy domu w zeszytach, wzorując się na obiektach z naszego mieszkania i poprawiali, aż ich dany rysunek zadowoli. Starszy latał z linijką i nanosił na projekt centymetry.

Będzie czytał komiksy i kryminały dla dzieci.

Będzie ćwiczył pisanie, gdyż matka mu każe małymi porcjami.

Będzie operował datami, bo lubi pewne gazetki i ze względu na ogłaszane w poprzednim numerze daty ich wejścia do sprzedaży czy daty wysyłania prac konkursowych - Chłopak zaczął używać dat, znać miesiące i pilnować numeru dnia.

Będzie latał z metrówką, wpisywał litery w wyszukiwarkę, czytał instrukcje, pisał listy do Mikołaja, plany aktywności na wyjazdach, będzie wrzucał ogryzki do bio, a plastik do plastiku, przekopywał plaże, bawił się z kolegami, opowiadał dorosłym, póki będą chcieli słuchać, będzie próbował przetrwać w relacji z bratem, znajdował swoje ulubione serie w bibliotece, jeździł na rowerze, kopał piłkę i tak dalej...

A ja poza pilnowaniem codziennego pisania małej porcji mogę się zająć swoją, naszą i domową listą spraw oraz mam nadzieję, cieszeniem się słońcem i przyrodą wiosną i latem.

...

- Tata-a. Bo pani kazała mi pokazać zestaw komputerowy. To pokazałam komputer, myszkę, klawiaturę. A pani powiedziała, że powinienem pokazać jeszcze głośnik. Tata, przecież Ty nie masz głośnika!

- Następnym razem powiedz pani, że my mamy taki nowoczesny komputer z wbudowanym głośnikiem.

...

Tak. Bo mamy wiek xxi niby. Lepsze samochody, ekraniki, nowoczesności, lśniącości, piękności, wszystko takie fajne i do przodu, i działa, i buczy. Idąc tym tropem, pewnie niektórzy rodzice sądzą, że szkoła od czasu gdy oni do niej chodzili, zmieniła się. Niektórzy przez ostatnie dwa lata zorientowali się, że nie bardzo.

Bo w toaletach papieru brak, a informatykę zdaje się na papierze i w teorii. Bo serio mój komp działa i umie grać bez zewnętrznego, podłączanego głośnika.

I już tu, od pierwszej klasy, muszę cierpliwie i spokojnie tłumaczyć dziecku ten rozdźwięk między Prawdą / Życiem / tym, co oko widzi, a tym co ma się pojawić w odpowiedzi dla nauczyciela.

Dziś zabrakło głośnika na papierowym egzaminie z informatyki. Być może jeszcze czegoś, ale nie byłam na egzaminie, więc wszystkiego nie wiem.

Na religii z kolei Syn był zapytany o to, czy anioł stróż ma ręce i nogi. Odpowiedział prosto i w zasadzie zgodnie z prawdą: nie wiem. Został poprawiony z informacją, że anioł nie ma nóg i rąk, bo jest duchem czy coś w tym stylu.

No ale skąd wiemy, jak wygląda duch i czy tych nóg, tyle że niedostrzegalnych dla naszych fizycznych, ograniczonych oczu, nie ma? Wiele kultur wyobraża sobie i przedstawia anioły jako postaci jak najbardziej posiadające kończyny.

Na mój blondyński mózg to anioły żyją w tym samym świecie, co nasz, ale w innym wymiarze. My naszymi zmysłami ich nie postrzegamy, co nie znaczy, że stworzenie z innego wymiaru nie może widzieć ich jako istoty z nogami i rękami.

Drobiazg, ale kiedy dojdziemy do nauki chociażby historii... 😀

Cóż. Zaliczyć formalność, póki takie rzeczy nas dotyczą, i jechać dalej ze swoim prawdziwym życiem.

Czego sobie i Wam życzę. I nie zapominajcie o głośnikach zewnętrznych, bo bez nich komputer to jakby nie komputer.

.

Regularne wsparcie i 🗝️ dostęp do wszystkich tekstów.

Jednorazowe wsparcie blik/przelew lub paypal - bo u mnie czytasz bez reklam 🙂

1 thought on “Udanych wakacji, chłopaki, dziewczyny i rodzice (i znajdź ten głośnik)”

  1. Haha! Głośniki i anioły zrobiły mi dzień 🙂 Swoją drogą to o aniołach słyszałam już w podstawówce od księdza na religii, która wówczas prowadzona była jeszcze w salkach przy kościele. A co do egzaminu z informatyki na papierze to powiem ci, że w starszych klasach już jest na komputerze. Chyba od piątej, bo nie pomnę jak było rok temu (kurczę pamiętam co było w podstawówce a nie pamiętam co rok temu!)

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.