w samych majtkach na balkonie

W samych majtkach na balkonie? Dlaczego nie?!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się, ile ciała możesz odkryć latem, czy możesz na przykład paradować w samych majtkach na balkonie własnym lub cudzym - już spieszę rozwiać Twoje wątpliwości.

[To jest tekst rozrywkowy w nastroju Strzelcowym do czytania z przymrużeniem oka. Fabryka dobrego nastroju ode mnie dla Was].

- Przepraszam, mogłaby się pani jakoś bardziej ubrać?

Jeszcze powinien dodać: Dzieci patrzą.

Wiem, że niektóre z kobiet obawiają się takiej lub podobnej reakcji, jeśli na swoim balkonie czy działce, a może i na polanie w lesie pojawią się w majtkach, a bez spodni lub na górze - w samym staniku.

A ja Wam mówię: Możecie chodzić w samej bieliźnie, jeśli chcecie!

Wyleci Wam chłop albo babka z tym, że nie przystoi, że dzieci patrzą, że cokolwiek innego? Mówisz tak:

- Sąsiedzie, jeśli Pan sprawi, że ze wszystkich reklam centrów handlowych, samochodów, blachodachówek, koncertów, biur podróży, klubów, sklepów z bielizną i odzieżą znikną wielkie, niemal gołe cyce, odkryte uda i poślady nieprzykryte stringami, wtedy będziemy mogli wrócić do tej rozmowy.

Moim zdaniem: szach-mat.

Dlaczego Ty masz być święta świętością XVI-wieczną, jeśli mamy wiek XXI i ani filmowcy, ani twórcy reklam czy grafik, dostępnych dla wszystkich oczu w przestrzeni publicznej tej XVI-wiecznej świętości nie przestrzegają?

Dzieci tego sąsiada oglądają filmy, w których rodzina jest na plaży. Albo pływa w basenie. Co sam sąsiad w samotności ogląda - można się domyślać.

Czy jakbyś na te majtki nałożyła kuse szorty, to by to coś zmieniło we wszechświecie? 😀

Fakty są takie, że nagość, a raczej pokazywanie ciała poza okolicami intymnymi i kobiecymi piersiami, w XXI wieku jest w przestrzeni publicznej. Na ulicach, w sklepach, w telewizji. Więc i na Twoim balkonie może być 🙂

Pobądź sobie w samych majtkach na balkonie. Baw się baw, niech wszyscy się patrzą 😉

Baw się, wnerwiaj, rzucaj wyzwania, kuś. Rób, na co masz ochotę, bo przecież masz pełne prawo do swojego życia!


Czytając Rozmowy z Bogiem Neale'a Donalda Walscha, natrafiłam na słowa, pasujące do naszego tematu:

w samych majtkach na balkonie - ile ciała można pokazać

Otóż każda religia mówi nam: miłuj i nie lękaj się. Idź za miłością, nie za strachem. Działaj z miłości, nie ze strachu.

A jednak, jak pokazano w tych słowach, wciąż żyjemy w cywilizacji, gdzie owoce zła nie rażą tak jak owoce dobra.

Uświadom to sobie!

I od tego momentu twórzmy świat w oparciu o zdrowsze przekonania 🙂

Uśmiechajmy się, gdy widzimy miłość, piękno, radość, śmiech, uśmiech, wzrost, doskonałość.


Wykorzystajmy to piękne lato do wyprodukowania sobie witaminy D3. Produkuje ją nasza skóra w kontakcie ze słońcem, o ile nie usuniemy warstwy naskórnego tłuszczyku mydłem ani nie zalepimy jej kremiszczem z uv. Naturalne udo jest najlepsze i najzdrowsze.

Pozostańmy w kontakcie! Raz w miesiącu wyślę Ci maila z listą nowych tekstów -> zapisuję się .
Dostaniesz tajne hasło do ebooka o minimalizmie 🙂

2 thoughts on “W samych majtkach na balkonie? Dlaczego nie?!”

  1. Na balkonie lub działce, zgoda. Niestety na polanie w lesie pokazywanie biustu jest prawnie zakazane. Można dostać mandat. Co jest głupie, ale prawdziwe.

    1. A gdzieś w Niemczech na basenie kobieta może być bez górnej części stroju kąpielowego – prawnie dozwolone, wywalczone. W ciekawych czasach żyjemy 😉

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *