Przygarnij banana i bialy szum - ostatnie odkrycia Pani Strzelec, blog w duchu zero waste, minimalizm, rodzina, proste zycie

Przygarnij banana i biały szum, czyli ostatnie odkrycia

Ekologicznie i prorodzinnie.

Dwie durno-śmieszne, a może i mądre sprawy, które odkryłam w ostatnim czasie. Pierwsza, wspierająca ideę zero śmieci, druga, zapobiegająca pozabijaniu się ludzi, przebywających ze sobą na niewielkiej przestrzeni.

Przygarnij banana

Gdzieś na fejsbuku przewinęła mi się informacja, która jest pomysłem na zmniejszanie ilości wyrzucanego jedzenia. Chodzi o to, byś kupił banana, którego nikt nie kupi. Samotnego banana.

Na ogół wybieramy kiść elegancko wyglądających owoców. Ale może warto zastanowić się i jednak wybrać te pojedyncze albo mocno dojrzałe, które prawdopodobnie na koniec dnia zostaną po prostu przez sklep wyrzucone? Akurat banan jest owocem z grubą skórą, także raczej nie przeszkadza, że ileś osób mogło go dotykać czy obić.

Zaczynam myśleć i kupować w ten sposób! Może uda się i z innymi owocami lub warzywami.

Biały szum

Jeśli ktoś nie wie, o czym mówię, już wyjaśniam: chodzi o nagrany jednostajny szum. Jedni używają go do pracy (skupienie), inni do uspokajania czy usypiania niemowlaków.

Dla mnie okazał się zbawienny. Dzięki niemu nie pozabijałam swojej rodziny i przeważnie nie rzucam przedmiotami.

Otóż imaginujcie sobie, że cały dzień jestem z dziećmi. Dwulatek ciągle mówi, gada, śpiewa. Niemowlak, jak to niemowlak, biedny człowiek, który ani chodzić, ani mówić nie umie, ani sam zjeść, ani zrobić z jakimś przedmiotem tego, co by chciał – jęczy sobie, kwęka, płacze, krzyczy z tej niedoli. Gdy już jestem po dziesięciu, jedenastu godzinach tych dźwięków, wraca Mąż i włącza jakieś gadające bzdury na komputerze.

Żeby więc nikogo nie zabić ani nie zbierać w sobie złości, żółci i jadu, nakładam na uszy słuchawki z białym szumem. Odcinam się od domowego jazgotu. Co więcej, przy białym szumie mogę się skupić i nawet coś zrobić.

Polecam wszystkim, którzy nie mieszkają sami ani na dwustu metrach.


co czyta pani strzelec

Otrzymuj email o publikacji nowych artykułów.
Wpisz swój adres email:


Herbs & Essential Oils Super Bundle
Jest już nowa, 2019 edycja Paczki Wiedzy Zioła i Olejki Eteryczne.
- jeśli chcesz być zdrowa naturalnie,
- jeśli chcesz leczyć swoją rodzinę naturalnymi metodami,
- jeśli interesują Cię przepisy na domowe kosmetyki,
- jeśli chcesz sprzątać swój dom bez chemii,
- jeśli kochasz zioła, olejki, babskie czary, mocne ciało i aromaterapię.
Ta Paczka ebooków, ekursów i przepisów na pewno Ci się przyda!

Przez ten link możesz dostać 50 zł zwrotu za zrealizowany pobyt z Booking.


Jeśli lubisz moje teksty, zapisz się na otrzymywanie info o nowych na maila.
A jeśli uwielbiasz moje teksty, kup mi ciastko.

5 thoughts on “Przygarnij banana i biały szum, czyli ostatnie odkrycia”

  1. Już kilka miesięcy temu zaczęłam stosować „przygarnianie” niechcianych owoców i warzyw w sklepie, choć przyznaję, że nie zawsze się do tego stosuję, bo czasami robię zakupy w pośpiechu, więc biorę największą kiść bananów czy pierwszego z brzegu pomidora, bo nie mam czasu wybierać ich pojedynczo czy szukać tych „biednych”.
    Mam nadzieję, że Polacy stopniowo będą coraz bardziej świadomi problemu marnowania niesprzedanej żywności i być może w przyszłości regulacje prawne rozwiążą go, tak jak się to dzieje na przykład we Francji, gdzie zakazano marketom wyrzucania niesprzedanej żywności.

    Rozważałam też „polowanie” na jedzenie z przysupermarketowych śmietników, ale niestety nie znalazłam żadnych dostępnych w okolicy, gdzie mieszkam, bo jest to centrum miasta i nie ma tu zbyt wielu wolno stojących supermarketów. Freeganizm nie dosyć, że pomógłby mi walczyć z marnowaniem żywności, to na pewno też ulżyłby mojej często pustej studenckiej kieszeni :)

  2. Zdarzało mi się wybrać jakiś osamotniony egzemplarz czy produkt z lekko pokiereszowanym ale spełniającym swoje funkcje opakowanie(higiena, świeżość zawartości), ale nigdy nie myślałam o tym systemowo. A faktycznie warto się nad tym zastanowić.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *