Urlop

Pozdrawiam z jedynego słusznego miejsca na świecie.

(Tu powinny być 3 zdjęcia. WordPress na komórkę pisze mi że nie mógł załadować. Na lte i na wifi nie mógł. Jak żyć?)

Żona łapie dobre fluidy. Te okolice to dla mnie jakiś rodzaj wtyczki ładującej & uziemiającej. Gęba mi się śmieje nawet jeśli mieszkam przy ruchliwej ulicy, nawet jeśli rano chcę nakładać rękawiczki, nawet jeśli przez cztery godziny marszu muszę rozmawiać, kibicować i nieść plecak oraz przytrzymywać któregoś z Chłopaków na wzniesieniach i spadkach, i przy przepaściach.

Mąż biega jak wariat jak zawsze. Morze czy góry, czy ścieżki w mieście – biegać wszędzie dobrze.

3-latek i 5-latek dają radę że sama podziwiam.


Przez ten link możesz dostać 50 zł zwrotu za zrealizowany pobyt z Booking.


Jeśli lubisz moje teksty, zapisz się na otrzymywanie info o nowych na maila.
A jeśli uwielbiasz moje teksty, kup mi ciastko.