Nie jestem wielbicielką gotowania, nie czuję się dobrze, spędzając czas na przygotowywaniu jedzenia. Po prostu. Żadnym sposobem nie udało mi się zmienić tej mojej cechy. Trudno żeby każdy pasjonował się wszystkim.

Akceptuję swoją niechęć do kucharzenia, jednak jeść coś trzeba. Dodatkowo teraz nie odpowiadam tylko za siebie, ale też za Dziecko – sprawa staje się całkiem poważna!

Znalazłam jedyne możliwe wyjście, które nie spowoduje popadnięcia przeze mnie w depresję:

Zamiast dostosowywać się do kuchni, dostosuję kuchnię do siebie.

Także dbam, żeby posiłki były i żeby były wartościowe, zdrowe, przy czym zachowuję jak najdalej idącą prostotę.

Oto mój pierwszy przepis (na zupę) z planowanych zapisków w temacie prostej kuchni:

Składniki:

  • skrzydełko kurczaka lub inne mięso na zupę (albo bez mięsa)
  • marchewka, pietruszka – korzeń, seler, por (albo nie wszystko z tej listy)
  • sól, pieprz, liść laurowy
  • dowolna gotowa zupa-mrożonka.

Przygotowanie:

  1. Wrzuć do garnka skrzydełko kurczaka, kawałek pietruszki, selera, marchewkę i jeśli masz – odrobinę pora. Dodaj sól, pieprz i liść laurowy. Niech się gotuje 45 min – 2 godz.
  2. Wyjmij mięso i warzywa, wrzuć zupę z mrożonki, niech się gotuje tyle, ile sugeruje opakowanie.
  3. Zetrzyj na tarce marchewkę, jeśli chcesz także pietruszkę i seler, rozdziub mięso ze skrzydełka i dorzuć do zupy.

Gotowe!


Otrzymuj email o publikacji nowych tekstów.
Wpisz swój adres email: