Polecando w temacie żeńskości / boskości kurodomowości

Jeśli feminizm nie wydaje Ci się najlepszą ścieżką, jeśli cenisz zdrową rodzinę i szukasz wsparcia osób podobnie myślących, polecam posłuchać przy obieraniu ziemniaków:

rozmowa nr 1

rozmowa nr 2

Mnie dużo daje słuchanie takich ludzi. Niby tylko potwierdzają to, co już wiem.

Tylko że widzisz, ja twierdzę, że trawa ma kolor zielony. A od jakichś 80 lat wpiera się ludziom, że trawa jest fioletowa. I jak ja słyszę to wszędzie: od papieża, od premiera, od dziuni z Insta, z filmów, seriali, reklam, od sąsiadów – to po jakimś czasie i po obliczeniu stosunku osób widzących trawę zieloną do tych widzących fioletową, człowiek może mieć coraz częstsze chwile, kiedy wątpi swoim oczom, wątpi w to, co widzi.

Skoro wszyscy mówią, że jest fioletowa i publicznie nie wypada już mówić inaczej, to może ona jest fioletowa? Może kiedyś była zielona, ale czasy się zmieniły?

Ja widzę trawę zieloną i nieraz nie mam siły w to wierzyć, bo fioletowi prą ze wszystkich stron po swojemu.

Aż tu spotykam człowieka, który prosto z mostu wali, że TRAWA JEST ZIELONA. Uff.. To może jednak nie zwariowałam?!

To mi robią, taki balsam na otarcia nakładają rozmowy osó zdrowo myślących w tematach, w których niepoprawnym jest myśleć zdrowo.

Jazda do tych ludków:

rozmowa nr 1

rozmowa nr 2

TUTAJ, po wybraniu przycisku „Become a member” uzyskasz dostęp do wszystkich tekstów i po prostu podziękujesz mi za moją pracę 🙂