Pani Strzelec: Dlaczego nikt ci nie powiedział, że ocet rewelacyjnie myje szyby - na blogu Pani Strzelec o swiadomym zyciu, minimalizmie, prostocie, prostym zyciu i ekologii

Ocet rewelacyjnie myje szyby. Wiedziałeś?

Artykuł został odświeżony, poszerzony i powędrował pod


Chcesz nauczyć się dbać o swój dom, ciało i zdrowie swojej rodziny naturalnie, bez chemii? Koniecznie zerknij na tę przecenioną paczkę 40 ekursów, ebooków i przepisów dotyczących używania olejków eterycznych i ziół dla zdrowia, urody i dla domu. Jeśli nie byłabyś zadowolona z tych materiałów, masz 30 dni na rezygnację. Choć jeśli chodzi o moich Czytelników, nie zdarzył się jeszcze taki, który by rezygnował :) Antykonsumpcjonistyczna minimalistka nie poleca rzeczy niewartych polecenia.


Jeśli lubisz moje teksty, zapisz się na otrzymywanie info o nowych na maila.
A jeśli uwielbiasz moje teksty, kup mi ciastko.


Przez ten link możesz dostać 50 zł zwrotu za zrealizowany pobyt z Booking.


16 thoughts on “Ocet rewelacyjnie myje szyby. Wiedziałeś?”

  1. RADYKALIZM tu widzę – nie podoba mi się narzucanie wszystkim wszystkiego – lubię ideę minimalizmu, ale… nie kupuj tego, owego i tamtego, jednocześnie link do sklepu, gdzie można kupić kakao… jakoś mi to nie gra. A już hit nad hity – nie kupujcie pasków, bo to się kojarzy z obozem…
    ciekawa jestem, czy autorka bloga myje się czasem, bo przecież płyny takie szkodliwe… a może octem da się umyć???

    1. O rany, każdy może mówić co chce. Rydzyk, Wojewódzki, Korwin – nie musisz słuchać, lubić, kochać, zgadzać się, naśladować. Żegnam. Życząc ci własnego życia, a nie tylko oceniania innych.

  2. A jak z zapachem po takim myciu? Czy czasami przez kilka dni nie bedzie wyczuwalny zapach octu? Bo wydaje mi sie ze tak, i z mojego punktu dyskwalfikuje go jako naturalny zamiennik.

    1. Ja używam octu od kilku lat i wietrzeje szybko, jedynie w zamkniętej łazience utrzymuje się około 2 godzin, więc gdy to możliwe zostawiam otwarte drzwi(nie mam okna). Ogólnie polecam eksperymentować, u mnie ocet i soda rządzą, w plastikowych butelkach kupuję płyn do naczyń i do toalety (szukam eko sposobu ale nigdy nie jestem zadowolona z efektów dłużej niż 2 dni ;p) najważniejsze się nie zrażać i powoli do przodu

    2. To zależy jakie zrobisz proporcje wody do octu, jaki ocet i czy dodajesz olejków zapachowych. Zapach się utrzymuje nie więcej niż kilka godzin – W moim odczuciu zdecydowanie krócej niż sztuczno – chemiczny lub alkoholowy zapach sklepowych środków do czyszczenia. Jeżeli zapach octu bardzo Cię drażni to krótkie wietrzenie i świeczka zapachowa załatwiają sprawę.

      Jedyna „niedoskonałość” jest taka, że to kwas jak każdy inny, więc przy większych proporcjach octu do wody lepiej mimo wszystko sprzątać w rękawiczkach (przy czym ja mam niesamowicie wrażliwą skórę – stąd ostrożność).

  3. Octem myję okna, podłogi, toaletę. A nawet płuczę nim włosy po myciu mydłem;)
    Od tej pory zmian uczuleń na skórze mam dużo, dużo mniej.

      1. Moje są średniej długości i wyglądają dobrze po mydle, ale zawsze do ostatniego płukania biorę trochę octu jabłkowego na dnie szklanki. Moja Sis ma długie włosy, za tyłek i myje mąką z tego co pamiętam, co mówiła ostatnio.

        1. To ciekawe, co piszesz o mące, nie pomyślałabym. A nie robią się grudki na włosach?
          Ja wykorzystuję ocet do mysia podłóg – dodaję olejek lawendowy, do mycia toalet, to mycia okien. Nawet mój mąż się przekonał!
          Co do płukanki octowej do włosów – wiele słyszałam, nie odważyłam się jeszcze, ale nastawiłam swój własny ocet jabłkowy i zobaczymy. Mam dość długie włosy i po mydle są nadal tłuste. Czy to znaczy, że mydło jest zbyt mocno nasycone tłuszczami? Jak myślicie?

          1. Moje włosy po myciu z sodą lub mydłem, nawet płucząc octem szybko wyglądały na oklapnięte i tłuste. Także u mnie to niezależne od zawartości tłuszczu w mydle.
            Chyba musisz eksperymentować, aż poznasz, co działa na Twoje włosy. Z wypowiedzi dziewczyn chociażby na blogu Życie Pod Palmami (wiem, że zaglądasz ;) ) wynika, że naturalna pielęgnacja włosów to trudny temat. U jednych działa pierwsza lepsza metoda, inne szukają latami, bo mają fatalne efekty wszystkiego, co znajdą.

          2. Moje włosy wyglądają na tłuste tuż po umyciu i wysuszeniu! Więc to już jest w ogóle fatalny efekt. A po mydle marsylskim nie mogłam ich rozczesać, myślałam, że spędzę z grzebieniem pół dnia.
            Zastanawiałam się, czy nie obciąć włosów. Może wtedy byłoby mi łatwiej. Ale zmieniać wizerunek tylko po to, żeby móc umyć głowę mydłem, sodą czy octem? Nie wiem, jakie były motywy Twojej decyzji, ale ja na razie nie jestem w stanie.

          3. U mnie teraz, po kilku miesiącach dopiero widzę, że tłuszczą się szybciej, ale spróbuje zmienić mydło na inne. Może się włosy przyzwyczaiły? Czasami tak jest. Ocet jabłkowy kupuję, kiedyś robiłam swój i miał o niebo lepszy zapach! :) Więc polecam.

            Co do mycia mąką, mówiła, że nigdy grudki jej się nie zrobiły. Moja Sis przechodziła też etap w ogóle nie mycia włosów. Myła też jajkiem, a obecnie mąką. Poproszę ją, by w wolnej chwili napisała mi o tym więcej i umieszczę na blogu. Chętnie też pokażę jej włosy, bo są bardzooo długie i naturalnego koloru jasnego blondu.

            Ja obcięłam, bo już długie mnie męczyły. Najbardziej lubię nosić rozpuszczone, ale z długimi ciężko tak w każdej sytuacji i najczęściej znowu chodziłam w kitce, czy koczku, co w zależności od dnia/ poziomu mojego zmęczenia wyglądało różnie. Zmęczenie widać u mnie na twarzy, więc związane włosy dokładały mi takiego wyglądu nieogarniętej, zaniedbanej. Teraz krótkie włosy myje mi się szybciej, suszy też. Ważne to dla mnie też ze względów uprawiania sportu, gdy biegam głowa poci się koszmarnie. I do tej pory cały czas układałam treningi pod to kiedy myć włosy. Typu bieganie wieczorem, prysznic bez mycia wlosow, rano bieganie prysznic z myciem wlosow itd… By jednak nie myć ich codziennie czy nawet 2 razy dziennie.

          4. Ja nie ścinałam włosów dla mycia mniej chemicznymi środkami. Nawet po „zwykłych” szamponach wyglądały coraz gorzej (nieraz doby potrafiły nie wytrzymać na poziomie wyglądania „do ludzi”), a nie mam teraz czasu na szukanie, wymyślanie, kombinowanie, żeby znalezc szampon, który zadziała.

  4. Ocet jest rewelka, stosuję od dawna. Spirytusowy do mycia lustra i szyb 1:1 z wodą. Jabłkowy do płukania włosów po myciu, tu wystarcza proporcja 1:20.

Comments are closed.