Strona może zawierać linki afiliacyjne.

Teraz czytam: 1, 2, 3.


Ekologia jest na topie. Reklamują ją influencerzy, wciskają nam ją niby ustawy. W następnym akapitach pokażę wam, dlaczego jednak minimalizm jest ekologiczny, a wręcz jest bardziej przyjazny dla środowiska niż ekologia. Jeśli wiec zależy ci na czystym środowisku, czyli w konsekwencji na lepszym zdrowiu, zastanów się, czy nie zostać minimalistą.

blog | archiwum | about | followuj | czytaj z Legimi

ekologia to prostota, proste życie, redukowanie, minimalizm

4 powody dlaczego minimalizm jest ekologiczny bardziej niż ekologia

1 | mniej kupujesz – oni mniej produkują

Proste. Jeśli wiesz, czego potrzebujesz i nie kupujesz rzeczy zbędnych, ich produkcja jest niepotrzebna i bezsensowna. Gdyby 1/5 ludzi zaczęła mieć i kupować tylko to, czego potrzebują (typu dwa swetry na trzy lata), produkcja musiałaby spaść.

A kiedy produkcja spada, mamy mniej śmieci z produkcji, spalin z produkcji, energii i surowców zużywanych w produkcji. Mniej paliwa i aut zużywamy do transportu przedmiotów na drugi koniec świata. Mniej transportu to też mniej opakowań. Mniej towarów to mniej sklepów, czyli mniej zużytej energii i mniej wylanych na ich podłogi domestosów.

minimalizm jest ekologiczny

blog | archiwum | więcej w: minimalizm | książki + kursy

2 | mniej masz – potrzebujesz mniej zasobów, by o to dbać

Jeśli nie kupisz dziesięciu swetrów, produkcja spadnie nie tylko o te dziesięć swetrów. Będziesz potrzebowała jedną półkę w szafie mniej. Mniej wieszaków, może mniej proszków do prania, energii żelazka i pralki. Rzadziej używane żelazko dłużej popracuje, czyli w ciągu życia kupisz mniej żelazek jeśli masz pięć koszulek niż gdybyś dbała nim o sto koszulek.

Przedmioty potrzebują przestrzeni. Mniej przedmiotów potrzebuje mniej przestrzeni. Mniej pomieszczeń do ogrzania i oświetlenia. I otynkowania, i odkurzania, i pomalowania, i okablowania, i zadaszenia.

Przedmioty potrzebują przedmiotów. Nie kupisz samych nart. Kupisz pokrowiec na nie. Nie kupisz samej stacji pary (takiego mega mega żelazka). Potrzebujesz do niego deski do prasowania i wymiennych odkamieniaczy. Nie kupisz samych czerwonych butów. Kupisz je razem z podpiętkami i pastą odpowiednią do tego koloru i materiału. Nie kupisz samego kwiatka. Kupisz do niego doniczkę, naczynie do podlewania, nawozik, kamyczki, za rok nową doniczkę, bo ta już nie trendi.

Rezygnacja z jednego przedmiotu oznacza, że środowisku będzie lżej o o wiele więcej niż tylko ten przedmiot, bo też o przedmioty, zasoby, energię, których przechowywanie i pielęgnacja tego przedmiotu by wymagały.

ekologia jest prosta

blog | archiwum | więcej w: minimalizm | książki + kursy

3 | mniej masz – dbasz o mniej – masz więcej czasu na eko edukację i działania

Proste. Dbanie o mniejszą liczbę przedmiotów wymaga mniej czasu niż dbanie o większa liczbę przedmiotów. (Chciałabyś mieć dwie łazienki? :D ) Sprzątanie małego niezagraconego domu i jednego samochodu zajmuje mniej czasu niż sprzątanie dużego domu pełnego szpargałów oraz dwóch samochodów.

Masz czas, masz wolną głowę, możesz zgłębiać wiedzę, by działać bardziej świadomie, by być bardziej świadomym konsumentem, rozłożyć sobie rynek, marketing, społeczeństwo, dystrybucję i kulturę na czynniki pierwsze. (Możesz to zacząć od książki Sapiens).

minimalizm jest ekologiczny - artykuł na blogu Pani Strzelec - minimalizm, macierzyństwo, proste życie (2)

blog | archiwum | więcej w: minimalizm | książki + kursy

4 | nie kupujesz – omijasz trendy (czyli tę głowę ruchu eko który zjada własny ogon)

Ruch ekologiczny ma swoje poważne słabe punkty, o których wspominałam w artykule Jak kupować ekologicznie + garść przemyśleń w Dniu Ochrony Środowiska.

Zobaczcie: jeśli w byciu przyjaznym dla środowiska chodzi o to, żeby zużyć jak najmniej zasobów i wypuścić do środowiska jak najmniej toksyn, to powinniśmy chcieć mniej rzeczy materialnych i mniej ich produkować.

A gdzie nam pokazuje się dzisiaj ekologię? Ano w reklamach. Kup pan eko krem, eko materac, eko cośtam.

Kup nową rzecz z napisem eko. Poczujesz się bardziej eko. Więcej o tym pan Yuval. Ale tę rzecz się gdzieś produkuje, transportuje, zużywa surowce.

Eko rozwiązanie, propozycja minimalistkiLepiej nie kupować.

Rzucę też kontrowersją do przemyślenia: czy lepsza jest szczoteczka drewniana, produkowana w niewielkich ilościach, niszcząca się, albo zaimpregnowana toksynami, i gdyby chcieć je dla całej ludzkości, to tych fabryk i toksyn byłoby więcej, czy lepiej kupić plastikową od Azjatów, których przełożeni maksymalnie optymalizują proces produkcji i używać jej przez dwa lata bo jest solidniejsza niż bambusy? Wiele kwestii wchodzi tu w grę i nie ma jednej słusznej odpowiedzi, jednego rozwiązania znacząco lepszego od innych. Nie ma na dzisiaj.

Eko rozwiązanie, propozycja minimalistki: najpierw zużyj szczoteczkę, którą masz w domu. Zapewniam, że jeszcze długo posłuży, szczególnie, jeśli zgodnie z aktualnymi zaleceniami dentystów, nie naciskasz nią mocno. Aaaa… bakteryjki straszą i w dzieciństwie nasłuchałeś się (w reklamach), że szczoteczkę trzeba wymieniać co miesiąc? Zalej bakteryjki wrzątkiem i po sprawie.

eko, prosto, slow

blog | archiwum | więcej w: minimalizm | książki + kursy

Wracając stricte do kwestii trendów, obawiam się, że dzisiaj ludzie nakupują termosów Klean Kanteen, a za rok jakieś badania powiedzą, że to kit totalny, bo zawiera substancje ahahahaB7no5, która cośtam robi szkodliwego planktonowi po dostaniu się z wysypiska do gleby do rzeki do morza. Wszystkie dzisiaj modne bidony wyrzucicie na śmietnik, zastępując je bidonami z eko recyklo plastiku pozyskiwanego z podnóża wulkanu MajuMaju. I znów tylko na dwa lata.

Eko rozwiązanie, propozycja minimalistki: używaj termosu, który masz, albo termosu, który ma, a go nie używa twoja mama/siostra itp.

Dzisiaj sprzedawany jest pewien kształt toreb bawełnianych. Za dwa lata będą wyglądać nie-sexy. I nie będziesz chciała się z taką pokazywać. Nie czaruj się, że będzie inaczej, skoro dzisiaj ulegasz trendom.

Ciuchy jak eko by nie były, za dwa lata przestaną wam pasować pod względem nietrendowatości kroju, koloru czy wzoru.

minimalizm jest ekologiczny - artykuł na blogu Pani Strzelec - minimalizm, macierzyństwo, proste życie (5)

blog | archiwum | więcej w: minimalizm | książki + kursy

Idea żeby każdy szył sobie w domu sam jest słodka. Ale jeśli mąż nie zarabia na cały dom, ty, słodka, raczej nie masz czasu szyć igłą nitką igłą nitką. I powiedz mi, jak bardzo eko jest wyprodukowanie maszyny do szycia dla każdego gospodarstwa domowego, żebyś sobie tak słodko sama szyła. I z jakich to materiałów, i dokąd to będziesz dojeżdżała, wypalając benzynę, by kupić te z certyfikatem eko fair bio, i guziki plastikowe czy jak? Potem natkniesz się na trendy w eko materiałach, które są uważane w danym momencie za najlepsze.

Eko rozwiązanie, propozycja minimalistki: używaj ciuchów, które masz!! Szaleństwo!!

keep

it

simple

please

dlaczego minimalizm jest najwyższym stopniem bycia eko - blog Pani Strzelec o minimalizmie i prostym życiu (5)

blog | archiwum | więcej w: minimalizm | książki + kursy

Bea Johnson, kobieta-lokomotywa ruchu zero waste (mniej śmieci), zganiła ostatnio ostro swoich durnych (bo pseudo-) naśladowców. I za ten jej tekst ją kocham!

Zaraz, zaraz. Za co? Co ona napisała? Ano zgnoiła ludzi za nierozumienie idei zero waste, która dla Bei jest nierozerwalni związana z prostym życiem, minimalizmem. W zasadzie postępowania zero waste jako pierwszą zasadę Bea podaje redukuj. Nie: zamień na wersję eko, nie: kup bez opakowania, nie: kup lepiej recyklowalne. Mówi: spróbuj nie kupować! Eko świeczki? A może nie potrzebujesz świeczek! Eko kosmetyczka podróżna? A może nie potrzebujesz kosmetyczki!

Konkretnie zgnoiła ludzi, piszących skomplikowane receptury na domowej roboty, eko kosmetyki, środki czyszczące itd. Bea mówi, że to zupełnie nie tak! Ekologia to bliskość naturze, musi być kurna dla nas domyślna, miła, prosta. Nie skomplikowana! Nie wymagająca zakupów!

Zero Waste becomes a lifestyle when you let it simplify your life, not complicate it. [Całość na insta Bei, przy okazji zapraszam też na mój ;) ]

Więcej o podejściu mini i eko mądrej pani w jej książce Pokochaj swój dom.

ograniczenie konsumpcji -> ograniczenie produkcji i śmieci

Banał.

Wtedy możemy sobie gadać ze zoptymalizowanymi Azjatami o wprowadzeniu lepszych materiałów.

minimalizm jest ekologiczny - artykuł na blogu Pani Strzelec - minimalizm, macierzyństwo, proste życie (4)

blog | archiwum | więcej w: minimalizm | książki + kursy

i jeden powód, dlaczego minimalizm nie jest tak bardzo eko

Jedynym punktem, w którym minimalizm może utrudniać realizację ekologii w najwyższym możliwym stopniu, jest niegromadzenie niepotrzebnych rzeczy, do którego my, minimaliści gorąco zachęcamy. Minus jest taki, że nie mamy w domu skarbów w rodzaju starych i nienadających się do noszenia ubrań, starych prześcieradeł, skrawków papieru, tekturek, sreberek, nadmiaru szmat, pustych opakowań.

Wskutek takiego podejścia, jeśli zniszczy mi się doszczętnie torba na zakupy, nie uszyję nowej ze starego prześcieradła. Nie zbuduje dzieciom samochodziku ze starych pudeł, nie przyczepię do niego kawałka sznurka, nie ozdobię starymi nakrętkami. Mogę przygotować domowej roboty kremy, pomadki i inne produkty, ale nie mam zbioru pudełek po starych kremach, opakowań po tuszach do rzęs, pomadkach ani pustej butelki z atomizerem po zwykłym płynie do szyb.

Wszystkie home-made i DIY u minimalistów kuleją lub wymagają specjalnych zakupów.

minimalizm jest ekologiczny

blog | archiwum | więcej w: minimalizm | książki + kursy

Rozwiązanie? Jest!

Oczywiście, tak jak minimalista może pasjonować się snowboardem i poza laptopem, kubkiem i ubraniami mieć też cała szafkę sprzętu potrzebnego do kultywowania tej pasji, można też być minimalistą, którego pasją jest home made i DIY, i który poza laptopem, kubkiem i ubraniami ma szafkę pełną odpowiednich narzędzi, materiałów, szczątków, skarbów i opakowań, które czekają na swoją chwilę.

A i tak gatunek ludzki nie jest i nie był eko, odkąd przestaliśmy być zwierzętami. I szansy na prawdziwą jedność z naturą nie ma. Tak twierdzi pan Yuval Noah Harari, a jego myśli streściłam w artykule Nieoczywista książka dla minimalistów, ekologów, (potencjalnych) wegan i polskich przedsiębiorców.

W tym temacie:

Bez zdrowych i eko zamienników – tak jest dopiero prosto
Minimalizm i ekologia. Najprostszy sposób na bardziej ekologiczny dom
Kosmetyki eko minimalistki
książka: Sapiens. Od zwierząt do bogów Yuval Noah Harari
książka: Pokochaj swój dom. Zero Waste Home, czyli jak pozbyć się śmieci, a w zamian zyskać szczęście, pieniądze i czas Bea Johnson

Drodzy moi. Kolejny tekst jest piękny, długi i gotowy, planowo czeka na publikację w następny czwartek. Teraz czekam na liczbę 50 tam po lewej (na komputerze) lub na dole (jeśli jesteś na komórce). Jeśli mój tekst ma dla Ciebie sens – powiedz o tym innym (sheruj na fb, twittuj, pinuj itd.). Jeśli natomiast nie ma to sensu nawet dla 50 osób, to dla mnie nie ma sensu nad tym pracować. Bezsensownego szumu mamy wszędzie wystarczająco.

blog | archiwum | about | followuj | czytaj z Legimi


Info o nowych artykułach na maila?
Wpisz swój adres email:

Na blogu nie ma komentarzy. Kontakt via insta or mail.

Jeśli wiedza i przemyślenia prezentowane tu są dla ciebie wartościowe, odpal wdzięczność, stosuj świadomie w swoim życiu i przekaż pozytywną energię którą otrzymałeś dalej. Jak? Wyślij link do tego tekstu do ważnych dla ciebie osób, wesprzyj bloga lub inną sprawę z intencją, aby otrzymana wiedza zmieniała twoje życie.

Jeśli teksty na blogu PS są dla ciebie wartościowe, zapisz się na powiadomienia.

blog | podziękuj | sklep | newsletter