Oto teksty, na które natknęłam się w marcu, a których chciałabym nie zgubić.

Artykuły

Rower jest niebezpieczny, Arek Recław, pasjavspraca.com

Ten artykuł na przykładzie jednej, małej kwestii pokazuje, jak musimy się pilnować, by nie wierzyć… w to, co nam się mówi. Bez zastanowienia. Nie przyjmować. Bo czy w aucie każą ci kask nakładać?

Niszczę pracę wykonywaną przez Polaków, znowu Arek Recław, pasjavspraca.com

Ciąg dalszy o tym, że świat zwariował. Kolejny artykuł Arka o tym, że kult nierobienia mógłby nam zrobić lepiej niż pracoholizm, prowadzący, jak widzimy, do zamęczenia ludzi, planety, bezsensu i ogólnej masaty. Jeśli zechcecie, polecam dokopać się do pozostałych artykułów, dotyczących lenistwa i nierobienia na blogu Pasja vs. Praca.

W podobnym temacie zawsze polecam Toma Hodgkinsona: Jak być wolnym, Jak być leniwym.

Fenomen gówno wartych prac, David Rolfe Graeber

Od dawna wspominam o tym, że super, jeśli pieczesz porządny chleb. A jeśli musisz być konsultingowcem albo projekt menadżerem ds. projektu taśmy pakowej…?

No i zrobiło się smuto. Dla równowagi trzy o przyjemniejszym wydźwięku.

7 rzeczy, których nie musisz robić, żeby wciąż mieć dobre życie, Volant, volatification.pl

Między innymi o tym, że moc jest w człowieku, nie w rzeczach. (Minimalistyczne? Świadome?) O tym, jak ważne w związkach jest dawanie swojego czasu drugiej osobie. I trochę o tym, że życie jest banalne, proste i jako takie jest dobre, czyli:

Nie musisz też zakładać startupu, pracować w innowacyjnej branży, „rewolucjonizować sposobu w jaki się komunikujesz”

Gdyby człowiek wiedział, że się przewróci, to by sobie usiadł, Natalia Knopek, simplife.pl

I takie właśnie nieoczekiwane zwroty akcji pokazują, że nie, że wcale niczego nie musimy. Bo los sprawił, że nie zrobiliśmy, bo i nie mogliśmy. I że tak naprawdę… nic się nie stało!

O tym mechanizmie pisałam jakiś rok temu tu.

Jestem lepsza od ciebie, bo się rozwijam. Pułapki ego, Dorota – witajslonce.pl

Na bloga Doroty wracam od dwóch lat, może więcej. Mądrze. Znowu trochę o tym, że życie jest banalne, proste, fajne. Każdy upada, każdy jest naj – i jak z tym żyć?

Książki

Minimalizm po polsku, Anna Mularczyk-Meyer

Tym razem przeczytana na spokojnie, po kolei, bez skakania. Podoba mi się. Podziwiam umiejętność rozwijania opowieści. Długiej opowieści. Bo tu cała książka jest jakby nieprzerywanym monologiem, prowadzonym od początku do końca, niepociachanym na bardzo odrębne części.

Ameryka Łacińska, Piotr Kraśko

Uwielbiam książki podróżnicze i opowiadające o odmiennych kulturach. Tutaj ominęłam rozdziały, dotyczące zbrodni itp., czyli chyba ponad połowę książki.


co czyta pani strzelec

Otrzymuj email o publikacji nowych artykułów.
Wpisz swój adres email: