Kupowanie rzeczy dzieciom

„Zrodzi się w tobie pragnienie przyniesienia niemowlęciu jakiejś bezsensownej grzechotki, lecz ona jemu absolutnie nie jest potrzebna. Ona jest potrzebna tobie dla własnej satysfakcji: Jaki jestem dobry, troskliwy„.

Władimir Merge, Anastazja. Tom 3

Pasuje mi to nie tylko do niemowląt. Dziecko poza jedzeniem, ubraniem i domem potrzebuje miłości, czasu, uwagi, przewodnika po życiu i świecie.

Jeśli pojawisz się raz na długi czas i zarzucisz plastikiem, to wciąż nie istniejesz jako osoba w życiu tych dzieci.

Aby istnieć w życiu dzieci, musisz dawać z siebie. Regularnie. Cierpliwość, uwagę. Dawać odpowiedzi na pytania. Nakierowywać. Przytulać się. Słuchać niestworzonych historii lub samemu je opowiadać. Umieć przejść przez momenty marud, niezadowolenia, nerwów. Bez nerwów. Nie znieczulając hipnozą ekranów. Nie przykrywając złego samopoczucia słodyczem. Być razem albo blisko, z szacunkiem, kiedy jest trudno i kiedy jest dobrze.

Grzechotka jest tu nie na temat, jeśli zależy Ci na dziecku. A jeśli jesteś tylko typem grzechotki to daj se spokój, nie ciągnij przedstawienia.

Jeśli chciał(a)byś mi się odwdzięczyć za moje teksty, TUTAJ możesz zafundować mi symboliczną kawę 🙂

Autor: Urszula

Kobieta, Żona, Matka. Poszukiwaczka Prawdy.