kobieto nie musisz gotowac - blog Pani Strzelec - minimalizm, proste i swiadome zycie

Ile osób umarło z powodu niegotowania?

Przybywam do was z okruchami świadomości. Razem przyjrzeliśmy się już niejednemu mitowi. Że dziecko dużo kosztuje, że poród odbywa się szpitalu, że eko kosmetyki są lepsze.

Do tego jako minimalistka i osoba, która chce skupiać się na spełnianiu swoich marzeń, a nie na społecznych wypada zrobić to i tamto, upraszczam swoje życie.

Dzisiaj bierzemy na warsztat gotowanie.

Obalamy mit codziennie-trzeba-zjeść-ciepły-posiłek.

Słyszeliście o surowej diecie?

Istnieje coś takiego jak surowa dieta (raw food), praktykowana przez ileś osób na świecie. Polega ona na niejedzeniu żywności przetworzonej (gotowanej, pieczonej, smażonej). Je się wszystko na surowo albo kiszone.

Chodzą po świecie ludzie, żywiący się w ten sposób. Nie gotują. Szejkują, jedzą banany i pomarańcze, orzechy, zieleninę, papryki i awokado. I nie umierają. Nie gotują i żyją.

Słyszeliście o biedzie, klęskach, wojnach?

Miliony ludzi żyją dziś w wielkim ubóstwie. Jeśli nie mają domów ani jedzenia, to nie mają też kuchenki, opału i garnków. Żołnierze na wojnach też nie wybierali. Raz była zupa, raz nie. A jak trafiłeś gdzieś zagubiony, oddzielony od swoich ludzi, to tym bardziej.

Miliony ludzi przeżywało i nadal przeżywa takie warunki.

Słyszeliście o tym, że wiele produktów wcale nie jest zdrowych?

Mięsa nie powinno się jeść zbyt dużo, a poza tym większość dostępnego mięsa jest jałowa, jeśli chodzi o właściwości odżywcze, za to pełna szczepionek, antybiotyków, innych świństw, konserwantów i rozpychaczy.

Gluten też niekoniecznie. Chleby, makarony, naleśniki.

Warzywa i owoce pryskane chemią (da się jej trochę usunąć).

Jeśli myślałeś, że zostały kasze i orzechy, to powiem ci, że wcale niekoniecznie. Ponoć zawierają kwas fitowy, który ponoć łączy się z ważnymi dla ciała minerałami w ten sposób, że nie przyswoisz żelaza z wątróbki, bo do tego żelaza ci się przyklei kwas fitowy i to już będzie jego żelazo, nie twoje.

Tłuszcze? Przecież się odchudzasz.

Chcę ci powiedzieć, że – jeśli oczywiście w część z tych stwierdzeń wierzysz – skoro i tak jemy szkodliwe rzeczy, to nie dodawajmy sobie roboty, przekształcając szkodliwe w (może jeszcze bardziej) szkodliwe. Smutne, acz logiczne. Logiczne, acz smutne.

Jedna wielka mitologia

Podejrzewam, że co najmniej co drugie poważne i racjonalne stwierdzenie, które wypowiadamy, jest mitem. Głupszym niż but. But ma jakieś korzystne zastosowanie. Tymczasem nasze mity tylko zaciemniają obraz świata, a nieraz są kłodami, rzuconymi nam pod nogi.

Skąd takie wnioski? Wystarczy poczytać jakąś książkę o dawnych czasach. Ja powoli czytam Księgi jakubowe Olgi Tokarczuk. W dialogach czy opisie tamtego świata co chwila można dostrzec jakieś wiary, przekonania, twierdzenia tych ludzi. Prawdy tak dla nich oczywiste jak 2+2, których nie przyszło im nawet do głowy podważać. Prawdy z których my dzisiaj śmiejemy się i traktujemy jak ciekawostkę. Jak na przykład to, że ziemia jest płaska.

Stwierdzenie, że codziennie trzeba zjeść ciepły posiłek jest tym samym, co ta płaska ziemia, koniec świata w 2012 i dzieci od bociana.

Także jeśli lubisz gotować – gotuj. Ale jeśli robisz to, żeby uszczęśliwić swoją świętej pamięci babci, która mówiła, że trzeba gotować, bo trzeba zjeść coś ciepłego w ciągu dnia – daruj sobie.

Nic nie musisz. A wiele możesz sam dla siebie dobrowolnie wybrać.


Otrzymuj email o publikacji nowych tekstów.
Wpisz swój adres email: