Kakao zamiast kawy: Kawusia nie jest najzdrowsza, czyli co zamiast kawy - blog Pani Strzelec o prostym życiu, zdrowiu, naturze i wolności
kawusia... a może kakao?

Tu kupuję zdrowe rzeczy. Eko, bio, nierafinowane.

Kawa, kawusia… Czy pijesz ją codziennie i czasem masz takie myśli, że:
może to niezdrowo,
może to uzależnienie,
może by zrobić sobie kawowy odwyk,
mocno ograniczyć kawę (np. do jednej w tygodniu)
lub całkowicie z niej zrezygnować?

Jeśli tak, czytaj dalej.

Artykuł zawiera linki afiliacyjne oznaczone*.

Kawusia pewnie i ma swoje działania prozdrowotne,

jak niemal każdy pokarm wzięty z natury. Ale spożycie kawy jest tak pompowane marketingowo, że sama czasem zastanawiam się, czy to ja chcę pić kawę, czy chce tego rynek.

Dodatkowo kawowy odwyk mógłby pomóc ci ocenić, czy te wszystkie porady, odnośnie powrotu do niezaburzonego rytmu doby (zdrowego snu) lub pozbywania się napięcia w łydkach, a sugerujące właśnie odstawienie kawy, naprawdę działają.

Ale co zamiast kawy?

Dla chętnych i na tyle odważnych, by na jakiś czas odrzucić napój naszych czasów polecam taki napój:

Kakao
rozpuszczone we wrzątku
+ masło/olej kokosowy
+ mleko

Kakao zamiast kawy

Ponoć dwie jego łyżeczki mają więcej antyoksydantów niż cztery filiżanki zielonej herbaty. Czyli nie dość, że nie wysusza gardła, tak jak zielona herbata, to jeszcze lepiej chroni przed wolnymi rodnikami, przyczyniającymi się do chorób i przedwczesnego starzenia.

Kawusia, podwyższając ciśnienie, wzmacnia zdenerwowanie. Kakao obniża ciśnienie.

Organiczne kakao kupicie tutaj* (to z przeciętnych sklepów często nie jest czystym kakao! – zerknijcie na skład), chociaż niestety w plastikowym słoju.

Kawusia jest niezdrowa: Kakao zamiast kawy

Kakao bio*

Masło lub olej kokosowy

Potrzebujemy tłuszczów, bo potrzebujemy energii do życia. I chyba jasne, że fajniej jest mieć stale uwalniającą się energię ze zdrowych tłuszczów niż skoki energii po cukierkach.

Tłuszczów potrzebują dzieci – pamiętajcie o tym.

Są witaminy, które rozpuszczają się tylko w tłuszczach, czyli popicie ich wodą po posiłku niezawierającym tłuszczy jest bez sensu. A mówimy tu m.in. o zbawiennej dla kości, zębów i psychiki witaminie D.

Sama suplementuję, ze względu na podjętą przeze mnie walkę z próchnicą, która kocha mnie mimo pielęgnacji zębów, której już niczego nie można zarzucić (części 1 i 2 tej historii). Jeśli podejmiesz ze mną to wyzwanie, zerknij na opcje zakupu witaminy D w tabletkach* (większe opakowanie to mniej śmieci) lub w proszku-.

Dobre masło* zawiera witaminy D i A – ta druga m.in. wspiera szkliwo zębów. Chociaż tak naprawdę masłem, posiadającym te właściwości i genialnym dla walki z próchnicą, jest tylko masło od krów, jedzących zieloną trawę bodajże w maju i czerwcu. Czyli wyprowadź się na wieś.

CZYTAJ TEŻ: Plac zabaw – refleksje, po których zechcesz opuścić miasto

Olej kokosowy* jest bakteriobójczy, czyli genialnie odkaża, zabijając wszystkie fuj-fuje. Do tego w niemal połowie składa się z oleju laurynowego, obecnego w mleku matki. Czyli jeszcze doładowuje naszą odporność.

kawusia - kakao i napój zamiast niezdrowej kawy

Olej kokosowy*

 

Mleko

Mleko od krowy jest generalnie fe dla gatunku homo sapiens, poza tym karmione gmo, a takie ze sklepu to już w ogóle.

Ja jednak chodzę po ziemi. Postanawiam odżywiać się zdrowo, co nie znaczy, że nastąpi to z dnia na dzień. Wszystko trzeba ułożyć sobie logistycznie oraz w psychice. Uważam, że stres jest gorszy od śmieciowego jedzenia, więc jeśli czasem musisz zjeść cukier, loda albo ciasto z czipsami – zjedz sobie.

CZYTAJ TEŻ: JAK SKUTECZNIE (CZYLI POWOLI) ZMIENIA DIETĘ

Jeśli brak zabielacza w napoju ci nie przeszkadza albo masz swoje zamienniki mleka (np. kokosowe – dowiesz się o nim więcej i kupisz tutaj*) – śmiało.

Ten napój przypomina nieco kawę – chociażby temperaturą i kolorem – zrób z niego rytuał jak z kawy i czerp korzyści. Bo:

– Ten napój odzwyczaja nas od cukru.

– Ten napój uczy nasz organizm czerpania energii z tłuszczów, nie z węglowodanów.

Na zdrówko!

olej kokosowy w praktyce

Tu kupuję olej i parę innych zdrowych rzeczy dla siebie


co czyta pani strzelec

Otrzymuj email o publikacji nowych artykułów.
Wpisz swój adres email: