Pani Strzelec Eksperyment czterech blogerek i twoj. Eksperymentujesz. Proste zycie, minimalizm, slow life, swiadome zycie

W ramach projektu Eksperymentujesz? luty spędziłam z tematem kobiecości, a także słuchania, kochania i szanowania siebie. Założenia na tamten miesiąc opisałam tu. Jak mi poszło?

Słuchanie siebie:

Zaczęłam w zwykłych, codziennych sytuacjach pytać siebie, dlaczego coś robię i dlaczego czegoś nie robię. Czy ja tego chcę, czy nie. Czy chcę tego ja, czy ktoś inny. Mąż, Syn, Mama, społeczeństwo, media, władza?

Pytaj siebie, pytaj. Bo na co dzień robisz, a nie pytasz o to, czy robisz to dlatego, że ty tego chcesz.

To tak w skrócie i na razie bez szczegółów, bo… mam Zadanie.

Szacunek do siebie, kochanie siebie:

W tym temacie podjęłam się dużego Zadania, które potrwa w sumie kilka miesięcy, może nawet ponad pół roku. Jeśli ta ścieżka okaże się rzeczywiście boską, pomocną i owocną – a póki co widzę taką szansę – to dam znać za te kilka miesięcy.

Kobiecość:

Szukałam mądrych lektur w tym temacie. I nic. Być może nie wiem, gdzie szukać. Tak, słyszałam o Biegnącej z wilkami, ale w momencie, gdy się spotkałyśmy, nie nadawałyśmy na tych samych falach i tak to zostawiłam.

Podejrzewam, że jeśli dobrze pójdzie mi Zadanie, którego się podjęłam, będę mogła z czasem powiedzieć też coś o swojej kobiecości. Przez miesiąc się jej nie odkryje.

Nadal uważam, że kobieta to nie są pomalowane paznokcie i kobieta to nie tylko macierzyństwo.

Intuicji mamy więcej, dobrej intuicji. Tylko faceci ze swoją logiką, przepisami, tabelkami, argumentami, analizami, prognozami i matematyką nam tę intuicję przydusili. Oj, w logice i argumentach to ja jestem facetem męskszym od większości mężczyzn!

Jesteśmy mądrością. I działaniem.

Wkurza mnie, że będąc babeczką, nie mam co czytać. Chciałabym się czasem zainspirować, szukając najlepszej dla siebie ścieżki.

Steve Jobs i Jeff Bezos – faceci.

Bohaterowie Coelho – faceci. Albo kobitki z dziećmi a bez męża.

Jezus? Popiełuszko? Papież? Małysz?

Dajcie MI wzór. Przykład. Inspirację.

A może to, że nie ma opisów szczęśliwych, spełnionych finansowo, zawodowo, pasjowo czy duchowo matek to… nie przypadek?

Może to odzwierciedla rzeczywistość?

Powiedzcie mi że nie i podajcie przykłady babeczek, którym było dobrze, także w wymiarze indywidualno-egoistyczno-rozwojowo-pasjowo-sukcesowym.

Dzisiaj Dzień Kobiet. Dajcie tytuły dobrych lektur, linki do dobrych tekstów, napiszcie swoje historie o kobiecości.


co czyta pani strzelec

Otrzymuj email o publikacji nowych artykułów.
Wpisz swój adres email: