A może to jest miejsce na krótkie, bieżące wstawki o tym, co u mnie w głowie i nie tylko?

Otóż po pierwsze luzuję w temacie jedzenia. Wytyczne mojej diety to cel. Odległy. A ja wolę zmiany skuteczne, długotrwałe niż szybkie i wątłe, i wątpliwe. Także będę pozwalała sobie na czekoladę i buły, chociaż niechętnie to przyznaję, a cały czas będę wprowadzała nowe potrawy z listy TAK.

Nauczę się obsługiwać iMovie. Może będę youtuberką? Na tę chwilę to mnie kręci, chcę zbadać, czy mi do twarzy z nagrywaniem filmów. Może przez to uruchomię tableta, bo ostatnio nie tylko laptop relaksuje się kilka dni bez przerwy w szafie, ale już i tablet tam zaszedł. Na moje zdrowie.

Tak, to u mnie norma, że jak stwierdzam, że nie będę pisać – co ogłosiłam bodajże wczoraj, to właśnie zaczynam pisać i pisać.

Ku pamięci:

5 Pozwalanie sobie i zmiana diety - blog Pani Strzelec o świadomym życiu


co czyta pani strzelec

Otrzymuj email o publikacji nowych artykułów.
Wpisz swój adres email: